Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

Troszeczkę Ziemi, troszeczkę Nieba, trochę Nadziei i więcej nic ...

wpisy na blogu

moje tynki:)

Blog:  domfortuna2
Data dodania: 2012-03-07
wyślij wiadomość

mała fotorelacja z tynków: Caparol interior

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

5Komentarze
Data dodania: 2012-03-07 18:20:42
Tynki piękne, domek zaczyna coraz bardziej cieszyć oko. Jesteśmy na podobnym etapie:-)Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 18:41:14
ale super... jak już zaczynają znikać cegły robi się tak przytulnie i domowo... czekam na kolejne i cieszę się razem z Wami:**
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 19:09:46
jak już przeschną chwilę to przeprowadź badania organoleptyczne-wizualne-itp. i podziel się ogólnym wrażeniem.:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 20:32:20
Ale fajnie!! tak, tak ja czekam cały czas na dalsze zdjęcia:))
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-09 09:42:01
re
Tynków nam wyszło 510m^, ale bez ścian w łazienkach, bo tam ręcznie kładł wujek. Wujek nie chciał, aby panowie robili tynki w łazienkach, bo on inaczej chce pod płytki :). Dodatkowo jeszcze ekipa tynkująca policzyła sobie za położenie siatki na suficie na terrivę. Podłogówkę mamy położoną w całym domu, bez garażu i kotłowni to tak na powierzchni 155m^. Wiem, że za materiał zapłacimy 7200, ale ile m rurek poszło, to nie wiem, bo fakturę ma obecnie mąż, a jeszcze go w domu nie ma, bo dzisiaj mamy na budowie akcję wylewki :)))))))
odpowiedz

tynki i numer domu-czyżby pechowy

Blog:  domfortuna2
Data dodania: 2012-03-06
wyślij wiadomość

Czy wy też odczuwaliście  na etapie tynków jakieś dzikie podniecenie? aż się boję co będzie się ze mną działo przy wylewkach?Nasz dom zaczyna nabierać ciała:) wlewa się w niego dusza!!!!  Szaleje. Dziś nie wytrzymałam i dwa razy już byłam na budowie: rano i wieczorem. Panowie wytynkowali gabinet i dolną łazienkę oraz sufit w salonie. Zdemontowali kozę, bo ponoć nie wolno w niej palić , jak są tynki na suficie świeże. Jutro zacieranie i dalsze prace. Postaram się wrzucić zdjęcia pierwszych pokoi. Nie udało mi się przeforsować tynków c-g, stanęło na decyzji ślubnego i robimy tynki maszynowe lekkie drobnoziarniste Caparol Interior. Tylko w salonie panowie na ścianach mi go nie dadzą. Jutro wieczorem mam podjechać na budowe i oglądnąć pierwszy pokój po zatarciu i zdecydować, czy w salonie też taki dalejmy. Ależ jestem podekscytowana:)

 

Ponadto, udałam się w końcu do Gminy , złożyłam wniosek o nadanie nr domu, gdyż muszę zapisać dziecko do szkoły i wypadałoby już wpisać nr domu, żyby mi przyjęli córę jako mieszkankę tej gminy. Uwaga... mamy nr 1345 :):)

Jak zobaczyłam tą 13 z przodu to zaczęłam wariować, to zawsze pechowa liczba.Żeby tego było mało to wariatka, zaczęłam sumować wszytskie liczby i 1+3+4+5 = 13  Jakiś dramat - wpadam w paranoje:(

wypad się pocieszyć, że są ludzie, którzy mają gorzej, kumpela mieszka na ul 13 zakrętów, dom nr 13

 

dobrej nocy

11Komentarze
glx19a  
Data dodania: 2012-03-06 23:51:52
Witam, wiesz u mnie zazwyczaj 13-tka to szczęśliwa liczba:))Swoją droga to kurka macie 4 cyfrowy numer -jak dla mnie bardzo długi:))
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 06:02:36
:))
rozumiem Twoje radości ja też mam podobnie :D z każdej pierdołki się ciesze związanej z budową i na każdym etapie po prostu nie mogę uwierzyć że moje marzenia się spełniają. Od niedzieli możemy chodzić po naszych posadzkach a ja wchodząc do domu łapię sie na tym że chodze tak jakby pod nogami leżały jeszcze stosy tych rurek i kabli:D wczoraj prze te swoje "przyzwyczajenie" mało nogi nie skręciłam :D Pozdrawiam i bardzo Wam kibicuje PS co do nr to rzeczywiście "troche" długi ale co do tej 13-ki to sie w ogóle nie przejmuj! wcale nie jest pechowa!:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 07:37:35
Ale jedziecie z pracami. Hej Fortuna zaraz mnie dogonisz ! A podobno byłam Ci inspiracją!!!!! Hm . Gratuluję postępów i pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 07:52:08
Nie przejmuj się 13, mój mąż i siostra urodzili się 13-go w Piątek i jakoś w życiu im dobrze idzie, aha miałam czarnego kota i przechodziłam pod drabiną. To już dawno szlak powinien mnie trafić. Popatrz na to ,że to tylko kolejny numer.
odpowiedz
hubcio  
Data dodania: 2012-03-07 08:11:50
Nie bądź zaboboniarą, to tylko liczby. Nie dziwię się, że jesteś podniecona. Ja z takim podnieceniem przeżywałam kazdt etap i cieszyłam się jak dziecko. pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 08:29:03
Głowa do góry. My też mamy nr 13 i w dodatku D jak du**:( ale co zrobić.
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 09:25:40
Ja też bym skakała z radości,że tynki się robią, u nas mają ruszyć w przyszłym tygodniu:)) Co do 13 to dla mnie ona jest szczęśliwa i nie miałabym nic, co do takiego nr u siebie. Powodzenia!!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 12:59:12
Dla każdego 13 oznacza co innego.Jak dla jednego szczęśliwa to dla drugiego juz nie.Ale lepiej być świadomości ,że to szczęśliwa 13 :))))pozdrawiam
odpowiedz
kahna  
Data dodania: 2012-03-07 14:57:48
głowa do góry... nie zawsze 13 jest pechowa.. a wogóle to żeby do Was dojechać to nr 1 znajduje się w miejscowośći...???:))
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 18:09:02
ja mieszkam pod 313 i jest super :))) ale jestem w szoku, że macie taki duży numer domu... u nas na ulicy po 30 domków tylko w bloku mam taki duży numer.... a na fotki tynków czekam.... buziaki :**
odpowiedz
tusiak  
Data dodania: 2012-03-08 12:46:05
Doskonale rozumiem Twoją radość, choć tynki cały czas przed nami. A trzynastka na pewno będzie szczęśliwa :)
odpowiedz

studnia, balkony, hydraulika...

Blog:  domfortuna2
Data dodania: 2012-03-05
wyślij wiadomość

oczywiście, nie mogło być wszystko tak, jak sobie ustaliliśmy. elektryk zalał dzibasa w piatek i w sobote nie przyjechał na budowe...był w czarnej D...z robotą, a od poniedziałku, od dziś wchodzą tynkarze. Nie było wyjścia, musielismy go wziać na budowę w niedzielę - choć razem z Małżem jesteśmy przeciwnikami pracy w niedziele, no ale cóż.

 

Temat studnia;;;  ????????

Ponadto, w czwartek udało nam się wykopać studnie na wodę i sanitarną. Studnia na wodę na 9 m, po 2 dniach już było 4 kręgi wody. teraz mam pytanie do osób bardziej obeznanych w tej materii, czy trzeba tą wodę teraz wypompować i zlać, żeby ten syf spuścić? Na dole studni koparkowy wysypał jakiś kamień w celach chyba filtracji wody. Liczę na podpowiedz w sprawie wody ze studni.

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ponadto Małż dokończył pozostałe dwa balkony : kosz 3 balkonów na 14 m - 1900 zł, koszt gotowych z tego co wiem po 350 zł/metr = 4900 zł . Oszczędzamy 3000 zł:):) i już mam na płytę indukcyjną i coś tam jeszcze:)

na wykuszem:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

w pokoju nad salonem

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Udało się również ocieplić częśc pokoju córki - nad garażem, tam gdzie będzie garderoba. Małż od dołu docieplił to wełną.

 

Hudraulik zaczął ściagać robotę, zamontował rodzielnię, rozprowadził - jak to moja córcia mówi - rułki :) po całym domu, podłączył już studnie. Miałam z nim znowu ścięcie, bo po tym jak się okazało, że on mi proponował grzejniki na cały dom z mega rabatami w cenie prawie 7000 zł, ja na Allgero znalazłam sklep, który wycenił mi je na 6010 zł z przesyłką - tej samej firmy, tej same mocy. Po czym w piątek dzwonie do mnie Pan Edek i mówi, żebym poszukała na necie rury pex do podłogówki Fi 16, do temperatury 95 stopni, fimra Kan i Wivin. Tak też zrobiłam... W sobote pyta mnie Pan Edek czy mam te ceny, od razu zastzregł, że on ma  Kan-a rurki za 3,20 zł z metra. A ja mu na to , że mam po 2,40 zł/ metr. Milczał przez chwilę, kazał dać sobie te wyceny, po czym dzwoni do tej firmy z Częstochowy i robi awanturę, czemu on- jako wykonawca ma tak drogo, a klient ma taniej. W moim przypadku na ok 700 m podogówki, oszczędzam 560 zł. 1000 zł z kaloryferów+ 560 zł z rurek - 1560 zł:) Ludzie, szukajcie sami materiałów, kupujcie sami to, co się da:)

rozdzielnia:

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

 

 

rurki  miedziane, 25 m - weh..ok 800 zł za nie.Ale takie będziemy mieć bodaj od pieca do rozdzielni i na poddasze do pojeminika wyrównaczego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

8Komentarze
Data dodania: 2012-03-05 12:58:27
śliczne te balkoniki:)))
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-05 21:01:11
mężuś zdolny... balkony super.... na gzrejnikach też sporo kasy popłynęłam na rabatach w hurtowni... na necie znalazłam tańsze już po fakcie... a rurę pex kupowałam po 5,41.... ale jak poszłam do marketu i zobaczyłam tą tańszą to różnica jest w środku na grubości tego silikonu... czy co to jest... powodzenia:**
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-06 22:02:57
Kto i jak, i za ile zrobił Wam ta studnie? :) Ja też mam w planach zrobienie studni ale jeszcze nie wiem jak sie za to zabrać ? :D
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-06 22:55:45
witaj, ze stidnią było tak, że najpierw wezwaliśmy różdżkarza, a potem zapłaciliśmy 800 zł za takie specjalistyczne badania struktury naszej działki. Dostaliśmy całą broszurę na temat naszej ziemi z wykazanymi dwoma punktami, z określeniem na jakiej głębokości i jaka "żyła" wodna jest, jaka jest tam przepustowość wody w kubikach na dobę. Na tej podstawieni zaczęliśmy kopać studnię koparką, choć powinniśmy ręcznie, no ale koszty tutaj były całkiem inne. Za kręgi daliśmy coś chyba 1400 zł , koparkowy wziął 500 zł.koszt ok 2000 zł. Największa zagadka teraz to to, jaka jest ta woda? czy będzie pitna, czy tylko do ogródka i mycia auta czy spłukiwania w toalecie,okaże się. Z tego co się orientowałam,to kopacze "ręczni" biorą ok 400-500 zł za metr.Dlatego my zrezygnowaliśmy z ich usług i zaryzykowaliśmy kopać koparką. Zawsze to lepiej stracić 2000 zł , niż 6000 zł. Kolega zainwestował z studnię głębinową , wiercił na ok 20 m i okazało się, że ma wodę bardzo nieczystą z bakteriami kałowymi - masakra. wtopili coś ponad 10.000 zł. Oj, ciekawi mnie stan wody w naszej studni.powodzenia
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 19:30:44
Witajcie :) Mnie też firma kopała studnie w zeszłym roku. Mam około 3 metry wody a studnia głęboka na 7 metrów. Należy wypompować wodę ze studni kilka razy. Ja zrobiłem tak 3 razy. Kupiłem tanią pompę żeliwną za około 30 zł. Wypompowanie wody trwało krótko a następnego dnia miałem krystaliczną wodę w studni. Wody na razie do niczego nie używam i na wiosnę będę musiał znowu wypompować wodę żeby przefiltrować studnię. Na dnie wysypałem żwir (zgodnie z zaleceniem wykonawcy). Pozdrawiam sąsiadów :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-09 11:49:26
super, dziękuję za podpowiedz. A kiedy dajecie wodę do zbadania? P.S. Pozdrawiam sąsiadów:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-09 12:32:42
e no eleganckie te balustrady :) to kolejny za aby kupił spawarkę :D. W szkole miałem 5 ze spawania ale to było 13 lat temu. No szukam elementów kutych i przystąpię do prac.
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-09 16:14:05
Wody na razie badać nie będę bo nie ma sensu. Na razie będę jej tylko używać do budowy. Jak budowa się zakończy i będę potrzebować wody pitnej to wtedy dam do zbadania. Nie powinno być problemów bo działka jest w takim miejscu że nade mną jest tylko las i góra.
odpowiedz

postępy

Blog:  domfortuna2
Data dodania: 2012-03-03
wyślij wiadomość

Śpieszę donieść, że w tym tyg. Małż skończył już spawanie wszytskich balkonów z gotowych podzespołów : koszt 3 balkonów  ok 13-14 m (podam dokłądnie jak dziś wrócę z budowy) 1900 zł:)

Ponadto....mamy studnie. Wczoraj koparkowy dokopadł się na 9 m i pojawiła się woda. Chciałam w związku z tym zapytać bardziej doświadczonych blogowiczów co dalej? Woda już jest na prawie 2 kręgach. Czy należy teraz załączyć pompę i spuszczać tą wodę, żeby ją przefiltować? doradzcie?

Dla mnie największą zagadką będzie jej czystość, pytanie tylko kiedy będzie można ją dać do zbadania?

Prace elektryka i hydraulika już idą ku końcowi, w pon. wchodzą tynkarze , przez dwa dni będą zabezpieczać okna,a od środy ruszają. Ja nadal nie jestem przekonana do tych tynków c-w Caparol , wychodzą drogo...

W poniedziałęk też mam kupić rury pcv  52 , kolanka, łuki, cuda wianki do centralnego odkurzacza..

fotorelacja będzie wieczorkiem:)

 

2Komentarze
Data dodania: 2012-03-04 22:02:41
o jeny jak tak czytam i pomyślę sobie, ze u nas woda już jak się metr wykopie a tutaj 9 metrów... głęboko.... ale co do studni to nie pomoge... zupełnie nie wiem co się z tym robi... czekam na fotki z hydrauliki i elektryki... powodzenia z tynkami a na dzisiaj dobrej nocki:**
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-07 06:39:59
HEJ.Ja mam 30 metrów studni.panowie maja specjalny sprzęt do wiercenia.za metr biorą 230 zł.robote wykonali mig w 2 dni łącznie z wypompowaniem tej brudnej wody,pompa całą noc chodziła,żeby ta wodę usunąć.pozdrawiam
odpowiedz

tynki Caparol - pomocy!!!

Blog:  domfortuna2
Data dodania: 2012-02-27
wyślij wiadomość

i znowu pytanie do doświadczonych blogowiczów

Małż uparł się na tynki c-w , dużo ludzi robi tynku gipsowe, ja nie mam zamiaru na te tynki C-w dawać gładzi, ale chce miec ściany gładkie. Małż nie odpuści, on chce cementowo-wapienne i koniec, podoba mu się och struktura , ja jestm przerażona.

W poniedziałek ruszamy z tynkami, jesteśmy umówieni z ekipą, dziś fachowiec przyjechał na budowe i słysząc co chcemy, czyli zarówno tynki c-w , ale też w miare gładkie zaproponował nam tynk  firmy Caparol  - jakiś drobnoziarnisty, że ma gramature 0,4  czegośtam( w stosunku do normalnych c-w 0,8).

 

Pomocy!! Kto taki tynki już kładł i jaki jest efekt. Cena za materiałem 24 zł/m2

a może są inne produkty tynków c-w, ale w miare gładkich, żeby nie trzeba było dawać potem gładzi.

11Komentarze
Data dodania: 2012-02-27 17:40:58
Z tego co ja wiem na C-W powinno kłaść się gładź aby uzyskać efekt pięknej gładkiej ściany. A dlaczego nie chcesz gładzić ścian?
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-27 17:41:54
a co c-w ponoć są faktycznie lepsze od gipsowych- tzn trwalsze :) ale to tylko opinie specjalistów, ja się na tym nie znam.
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-27 17:55:30
ktoś nawciskał mojemu Małżowy, że tynki gipsowe dają tylko w deweloperkach...masakra.Jak ja mam dawać tynki c-w i potem na to gładzie, koszty będą wysokie...sama już nie wiem. oszaleje. małż nie chce mieć gipsów, że niby chłoną wilgoć, ale tez nie chce na c-w dawać gładzi, bo chce mieć chropowatą strukturę ścian... już nie wiem co robić, a do pon. mamy czas...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-27 18:33:27
uuu widzę że masz gorzej niż ja ostatnio wałkowałem ten temat u siebie na blogu miałem robić gipsowe szybko ładnie i tanio ale powiem Ci że nasi kochani blogowicze mają całkiem odmienne zdanie zdecydowana większość robi cementowo-wapienne a co niektórzy zacierane piaskiem kwarcowym nie zgłębiłem jeszcze tego tematu ale raczej też teraz będę robił cem-wap...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-27 19:42:53
ja już troche grasowałam w tym temacie i wiekszośc doradz tynki cem-wap z piaskiem kwarcowym jak pisze wyżej tyberiuszmalopolska. Te tynki może nie sa super gładkie ale wytrzymałe bo twarde i eko gla mnie sciany w gipsach nie zdają egzaminu. Przy gipsach widac najmniejsze otarcie itp. Ja mam w domu tynki cem-wap i po 4 latach przy dwójce urwisó wyglądają jak nowe. Pomalowane duluksem myje ludikiem i sa jak nowe :)
odpowiedz
nairda  
Data dodania: 2012-02-27 20:27:18
Hej, mimo, że ja jeszcze nie buduję i torchę do tego wspaniałego dnia jeszcze wody w rzkach upłynia to jestem zdecydowaną przeciwniczką tynków gipsowych. Gipsowe mamy w mieszkaniu, sa okropne, dziury w scianach robią się od przypadkowego zaczepieniu odkurzaczem, a wyobraź sobie co się dzieje jak taki 2latek biega z samochodzikiem i uderzy nim o scianę! Jak masz ciemniejszy kolor ścian to każdy ślad uderzenia to biała rysa na ścianie!. Jedno wielkie paskudztwo. Juz wolę mieć bardziej chropowate ściany ale bez dziur niż gładkie (o ile trafisz na dokładnego specjaliste!) ale strasznie nietrwałe. A z tego co pamiętam to chyba marysia albo wysiowa robiły tynki c-w zacierane piaskiem kwarcowym więc najlepiej je o to podpytaj :)
odpowiedz
maciek  
Data dodania: 2012-02-27 20:48:06
Twój mąż ma rację, tynki cementowo wapiennne są lepsze ,przede wszystkim zdrowsze,ściana oddycha, są bardziej wytrzymałe,tynki gipsowe to tak jak bym sobie przykręcił płyty regipsowe do muru.Ja do tej pory we wszystkich mieszkaniach miałem gładź na tynkach tradycyjnych i obiecałem sobie że w nowym domu więcej tego nie zrobię.
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-28 06:40:47
tynki gipsowe są bardzo miękie i nawet przy malowaniu jak pociągniesz krawędzią wałka zostają ślady. Nie polecam - tragedia potem chodzić i co chwila coś naprawiać . Na szczęście mam tylko na suficie.
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-28 09:52:00
My robimy tynki mieszane, czyzyli tak: garaż , 2 łazienki i spiżarka tynki c-w, a reszta gipsowe i nie zgadzam się z opinią innych,że te tynki są gorsze, u sobola.mojabudowa.pl są tynki gipsowe, byliśmy u niego i widzieliśmy je po robocie i były super wygładzone i wcale nie narzeka ,zresztą wejdź na jego bloga to sama zobaczysz jak ma pięknie:)) Powodzenia!!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-28 22:33:18
my w garażu i kotłowni mamy cementowo wapienne a na reszcie gipsowe... nie wiem czy cementowe da się zrobić na idealną gładkość.... mój szwagier ma tylko cementowe i na to farbę ale one na pewno nie są gładziutkie tylko w takie drobniutkie dziureczki od razu widać inną strukturę powodzenia w wyborach!
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-29 22:18:10
już powoli odpowiadam.... nawet nie wiem ile kupiliśmy tego tynku gipsowego bo przyjeżdżało na raty i płaciłam na raty... na pewno za worek 30 kg płaciliśmy 22 złote więc nie bardzo pomogę... a dom mamy ogromny bo docelowo na górze mają być osobne mieszkania dla dzieci.... użytkowej mamy 337 metrów (tej powyżej 1,10) całości 411 metrów w tym garaż 51 metrów i to pomieszczenie nad garażem gdzie teraz ma być pralnia i suszarnia też 51 metrów.... wszyscy mi chcieli wybić taki duży dom z głowy a ja się uparłam i teraz faktycznie przydałaby się maszynka do robienia kasy... chociaż jak patrzę że u nas za 60 metrowe mieszkanie trzeba dać 300 tysięcy to mój dom będzie kosztował mniej w przeliczeniu za metr kwadratowy... dobrej nocki:***
odpowiedz
domfortuna2
ranga - mojabudowa.pl mistrz
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 287025
Komentarzy: 658
Obserwują: 75
On-line: 9
Wpisów: 108 Galeria zdjęć: 237
Projekt FORTUNA II
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - bielsko biała
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne
ARCHIWUM WPISÓW
2013 styczeń
2012 październik
2012 maj
2012 kwiecień
2012 marzec
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 maj
2011 kwiecień
2011 marzec
2011 luty

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik